:sparkles: PWA :sparkles:
Twarz autora bloga

Piotr Kowalski

Organizator WarsawJS Trener YouTuber

Podsumowanie mojego pierwszego miesiąca bez pracy - Sierpień 2018


Mój pierwszy miesiąc bez pracy na etacie właśnie minął. Jak sobie poradziłem? Co takiego robiłem? Czy nie nie brakowało mi biura, w końcu 10 poprzednich lat w nim przepracowałem?

O tym i o innych rzeczach napisałem w podsumowaniu miesiąca. Chciałbym takie podsumowania pisać co miesiąc, aby motywować siebie do przekraczania kolejnych “barier”, a jeśli przy okazji zmotywuję Cię to świetnie!

Dbajmy o produktywność.

Baner reklamujący artykuł

Dlaczego zrezygnowałeś z pracy?

Odpowiedź jest strasznie prosta, ale tym momencie nie chce o niej mówić. Nie uważam, że już jest pora, aby wyłożyć karty na stół. Zaznaczam, że rozstałem się z zespołem IPLI w baaardzo pozytywnych relacjach. Zawsze będę o nich ciepło myślał.

Podsumowanie miesiąca

Przedstawiam Wam raport z moich miesięcznych dokonań, abyście zobaczyli, jakie rzeczy przyszło mi zrobić. Pozostawiam Waszej ocenie czy jest to aż tyle, czy tylko tyle.

Psst…

Zastrzegam sobie prawo, do niepublikowania wszystkich rzeczy, które dotyczą moich prywatnych spraw. Wybaczcie. Każdy ma swoją bezpieczną przestrzeń.

Pierwszą sekcją, którą weźmiemy na warsztat, będzie ta, która jest moją rdzenną i najbardziej rozwijana, czyli rozwój projektów developerskich via GitHub.

Development

Zacznę od tego, że stworzyłem na mojej stronie domowej specjalną sekcję do webinarów. Dostępna jest ona pod adresem https://piecioshka.pl/live.

Poświęciłem na nią około 20h, ale za to jest mocno zautomatyzowana. Choć na ogół Jekyll znowu spłatał mi figla kilka razy.


Przygotowując się do warsztatów WarsawJS wykonałem kilka miniprojektów dzięki, którym mogłem lepiej wytłumaczyć działanie narzędzi do testów end-to-end:

Podczas warsztatów, jeden z uczestników podsunął mi pewien pomysł, aby stworzyć taką paczkę, która pomoże w konwersji ścieżek xpath do selektorów CSS. Długo się nie zastanawiając, poświęciłem 10 minut życia (i szkolenia) tworząc taką o to paczuszkę: https://github.com/piecioshka/xpath-to-css-template-string-tag

Organizacja wydarzeń

W tym miesiącu jako WarsawJS organizowaliśmy 2 wydarzenia:

Ze względu na dużą liczbę osób zainteresowanych wydarzeniem, trzeba przeprowadzić selekcję. Zajęła mi ona raptem kilka godzin.

Szkolenia

Kolejnym jakże ważnym tematem dla mnie są szkolenia. W tym miesiącu wykonałem tylko jedno, o którym pisałem wyżej. Szkolenie było pod tytułem: “WarsawJS Workshop #23 - Testowanie kodu 2/3: Testy E2E”. Wystąpiłem w nim w roli (organizatora, ale to pomijam, bo pisałem o tym wyżej) trenera, a nawet mentora całego kursu “Testowanie kodu”.

Zawsze przed szkoleniem przygotowuję slajdy. I tym razem było podobnie. Lubię robić slajdy. Pewnie dlatego, że robię je szybko, bo piszę je w Markdownie, przez co nie tracę czasu na niepotrzebne rzeczy (np. animacje), tylko zapełniam je treścią.

Webinary

W tym miesiącu zrealizowałem tylko 2 webinary. Jak to? Przecież miałem organizować je co tydzień? No właśnie po czwartym webinarze miałem przerwę ze względu na problemy techniczne.

Problemy rozwiązałem dzięki Kamilowi, który użyczył mi ciekawy sprzęt - grabber wideo. Gdy przetestuję go w boju to wybiorę się na zakupy, aby móc bezproblemowo realizować live stremingi. Obecnie jestem zadowolony z tego, jak to wyszło ostatnie nagranie.

Zobaczcie webinar poświęcony “eliminacji regresji”. Jestem z niego zadowolony. A to jest dziwne, bo rzadko kiedy jestem w siebie zadowolony.

Dzięki Kamil raz jeszcze :trophy:

Wystąpienia publiczne

W tym miesiącu (jak prawie w każdym) wystąpiłem na scenie WarsawJS, aby wygłosić lightning talka. Nie wiem, czy wiecie, ale na poprzednich urodzinach powiedziałem, że będę robił miniprelekcje przez kolejny rok – oczywiście co miesiąc.

Co mnie do tego motywuje?

  • Comiesięczne wystąpienia na scenie dadzą mi większą pewność siebie podczas wszelkich przemówień
  • Realizując lightning talki zachęcam wahające się osoby ze społeczności, aby wyszły na scenę i opowiedziały o swoim ostatnim doświadczeniu
  • Mam kolejne miejsce skąd mogę uczyć ludzi - YES YES YES

Zerknijcie na mój ostatni lightning talk pt. “Nightwatch.js: Twoje pierwsze testy end-to-end” wygłoszony na zakończenie WarsawJS Meetup #48.

Produkcja filmów

Wiecie, że od prawie 4 lat, co miesiąc nagrywamy zaproszenie na spotkania WarsawJS? W tym miesiącu było podobnie. Na moje konto wskoczyła realizacja filmu (nagrywanie oraz montaż) zaproszenia na WarsawJS Meetup #48, o którym już wspominałem wcześniej.

Film możecie zobaczyć pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=_HzX8JGro5A. Wiecie, że kiedy więcej łapek w gorze, to wiem, że film Wam się spodobał?

Just saying…

Tworzenie artykułów

Rzutem na taśmę – bo ostatniego dnia miesiąca – opublikowałem artykuł dotyczący mojej ostatniej zmiany serwerowej. Często piszę artykuły, ale ich nie publikuję. Dlaczego? Bo po prostu ich nie kończę. Coś tam rozdrapię i zostawię. Niczym kura. Eh.

Zapraszam Was do lektury artykułu pt. “VPS SSD w OVH jako hosting dla Twojej aplikacji Node.js. Czy warto?” dostępnego pod tym linkiem: https://piecioshka.pl/blog/2018/08/31/vps-ssd-w-ovh-jako-hosting-dla-twojej-aplikacji-nodejs-czy-warto.html

Inne

Sekcja wytrych. Wrzucę tutaj wszystkie inne rzeczy, które robiłem w tym miesiącu, ale nie mogę ich zaliczyć do powyższych rozdziałów.

Znacie LinkedIn? Obserwujcie tam moją działalność?

W tym miesiącu wystawiłem moim współpracownikom z byłego zespołu IPLA-owego 6 rekomendacji. Nie wiem, czy dobrze to zrobiłem…


Dodatkowo w tym miesiącu spełniałem się wolontariacko jako pomocnik na pierwszych zawodach wspinaczkowych w Hrubieszowie - moim rodzinnym mieście. Podczas tego wydarzenia byłem tzw. “komputerowcem” tj. wprowadzałem wyniki podejść do komputera. Było całkiem miło i nawet - mimo prognoz - nie padał deszcz. Wkrótce na lokalnym portalu pojawią się zdjęcia z tego wydarzenia.


Jako że czasem było mi tak gorąco, że nie potrafiłem się skupić, to spędziłem czas na oglądaniu filmów i seriali. O tak - najlepsze marnowanie czasu ever.

W tym miesiącu zarejestrowałem się na Showmax i spędziłem w nim 13 godzin. Obejrzałem (prawie) cały serial “Magicians”. Polecam go fanom Harrego Pottera.

Dodatkowo pozwoliłem sobie na obejrzenie kilku filmów na tej platformie:

  • “Kobiety mafii”
  • “Czerwony punkt”
  • “Hakerzy” :heart:
  • “Skazany”
  • “Miami Vice”

Niektóre z nich oglądałem w podróży, co mnie bardzo cieszy. Funkcja “pobierz” w aplikacji mobilnej to świetna rzecz.

Ze względu, że dni mi się dłużyły i nie mogłem się skupić z tego gorąca, pewnego dnia poszedłem do kina sam. Pierwszy raz SAM. Było dziwnie, ale nie powiem, że tego nie powtórzę, bo oglądanie filmów o 15:30, kiedy wszyscy na Mokotowie są pozamykani w biurowcach, jest dość wygodne.

Oglądasz film na 15-metrowym ekranie, gdzie w sali jest max. 10 osób. Przyznasz, że jest to coś pozytywnego, prawda?

Także “Ant-Man i Osa” to mój pierwszy film, obejrzany w kinie w środku dnia.


Analizując ten rozdział możecie wysnuć pewien wniosek - tak brakowało mi biura, zawsze w nim była super klimatyzacja, tym samym zawsze mogłem się skupić. No, chyba że…

Feedback

Mam nadzieję, że tym artykułem zmotywuję osoby, które nie wiedzą co zrobić ze swoim czasem. Aczkolwiek, jestem otwarty na krytykę, także śmiało. Jeśli coś Ci leży na serduchu to Wal. Nie obrażę się.

Piotr