Publikacja aplikacji na zewnętrzne serwery bardzo często przysparza programistom wiele problemów z ich klientami FTP - File Transfer Protocol. Niektóre się wyłączają, inne nie mają przydatnej opcji “edycji w locie”.
W locie oznacza edycję plików bezpośrednio na serwerze, bez konieczności kopiowania pliku do edycja na nasz dysk twardy.
Aktualizacja: 2026-09-26
FTP przesyła hasło i pliki jawnym tekstem, więc dziś do serwera łącz się przez SFTP albo FTPS (obsługują je np. FileZilla, WinSCP i Cyberduck). A zamiast edytować pliki “w locie” na produkcji, trzymaj kod w repozytorium i wdrażaj go stamtąd, żeby każda zmiana była zapisana w historii.
Total Commander
Moim początkom z wgrywaniem plików na serwer zawsze towarzyszył Total Commander. Aplikacja jest shareware: po 30 dniach używania wymaga licencji, niezależnie od tego, czy korzystamy z niej prywatnie, czy komercyjnie. Istnieją dwie opcję licencji do kupienia:
- standardowa
- dla studenta
Więcej informacji pod tym adresem.
Total Commander do kombajn, nie ma co ukrywać, posiada bardzo dużo opcji konfiguracyjnych, ale czy podczas kopiowania plików na serwer są one nam potrzebne?
Plugin do przeglądarki Mozilla Firefox
Dla mnie nie, więc poszukałem czegoś lżejszego. Znalazłem plugin do Firefox-a o nazwie FireFTP.
Plugin instaluje się jak inne dowolne pluginy. Był kompatybilny ze wszystkimi ówczesnymi wersjami FF (od Firefoksa 57 z 2017 roku już nie działa, bo przeglądarka przestała obsługiwać rozszerzenia tego typu). Znajdował się w repozytorium pluginów Mozilli (dziś już go tam nie ma), więc instalacja polegała na wpisaniu nazwy wtyczki do okienka: `Narzędzia → Dodatki`
Możliwości pluginu są dla mnie wystarczające. Konfiguracja nie odstrasza, tak jak w przypadku TC. Do codziennego upload-owania plików to jest wystarczający.
Może istnieje jeszcze inne narzędzie? Nie wiem.
Cya! 👋